
To jak żyjemy i po co sięgamy, ile osiągamy i jak traktują nas inni ma swoja wewnętrzną przyczynę. Udało nam się rozpoznać najgłębsze wzorce, które za tym stoją i opracować metodę do zmiany tej matrycy. Usunięcie nieświadomych ograniczeń otwiera drogę do zmian we wszystkich aspektach życia - w sposób naturalny i trwały.
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, skąd się biorą Twoje czasem odruchowe zachowania i reakcje?
Z jakiego powodu pewne cele pozostają nieosiągalne, mimo talentu i wysiłku intelektualnego i fizycznego?
Co sprawia, że niektóre obszary życia zdają się tkwić w miejscu, nawet jeśli robisz wszystko, by je zmienić?
Dlaczego Twój stan emocjonalny czasem wydaje się być poza Twoją kontrolą?
Podczas intensywnego procesu będziemy pracować nad Twoją wewnętrzną „matrycą” - wzorcami, które do tej pory rządziły Twoim życiem i wpływały na jego jakość, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie.
Odkryjemy, co mogło być przyczyną wewnętrznych blokad i hamowało Twoje dotychczasowe działania.
Uruchomimy większą kreatywność, by jeszcze lepiej wykorzystywać możliwości, sięgać po więcej i realizować kolejne marzenia, w harmonii z otoczeniem.
Ten warsztat pokaże Ci, jak przenieść się z trybu „push” do stanu naturalnego „flow”, w którym zmiany dzieją się bez wysiłku, a Ty sam stajesz się częścią tworzenia - reżyserem swojego życia.
“Twoja Wewnętrzna Matryca – przyczyna blokad czy źródło mocy i kreacji?"
Masz czasem wrażenie, że:
- mimo starań, pewne rzeczy nie idą po Twojej myśli?
- obwiniasz siebie albo myślisz, że to kara, pech, karma?
- działasz, ale efekt nie jest satysfakcjonujący, a Ty się frustrujesz?
To może być znak, że żyjesz w iluzji, że wszystko zależy tylko od działań, od głowy i rąk.
Zastanowimy się:
- Jak działa placebo?
- Dlaczego, kiedy odpuszczamy starania, nagle dostajemy to, czego chcieliśmy?
- Czy zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy jesteśmy w kryzysie?
- Czy musimy wierzyć w sukces, by wydarzyły się rzeczy niewiarygodne?
- Czy musimy wiedzieć, czego chcemy - skoro spotykamy ludzi, o których istnieniu chwilę wcześniej nie mieliśmy pojęcia?
Osiąganie to nie to samo co wysiłek, poświęcenie i trud. Potrafimy osiągać rzeczy łatwo. Co więc nas blokuje, a co pozwala nam osiągać bez wysiłku?
Jaka to siła w nas, która potrafi robić cuda – precyzyjnie, intuicyjnie, ponad nasze wyobrażenia?
I jaka to siła, która potrafi równie precyzyjnie zatrzymać zmiany, mimo ogromnego wysiłku?
Skoro doświadczyliśmy w życiu miłych niespodzianek, rozwiązań problemów w zaskakująco prosty sposób, spełnionych życzeń w niewytłumaczalny sposób, to oznacza, że mamy takie możliwości w sobie. Nasze efekty nie są tylko z naszych działań! Wiele zdarzeń w naszym życiu wydarzyło się bez naszej fizycznej ingerencji.
Jak to zrozumieć, uruchomić i wykorzystać? Jak sprawić, by coś, co i tak się wydarza – stało się normą, a nie przypadkiem?
Coś w nas sprawia, że życie w pewnych tematach lub całe, utyka. Jest jak zaczarowane. Tam, gdzie najbardziej nam zależy, najmniej się zmienia. Ten proces zatrzymania nie musi być tylko na złym poziomie. Są takie tematy, gdzie jest dobrze, ale jakoś magicznie nic się nie poprawia nawet latami.
Z tą siłą będziemy pracować, żeby ustawić wewnętrzną matrycę na bezwysiłkowe cieszenie się życiem. Zarówno w sferze wewnętrznej, jak i zewnętrznej.
Bo kiedy jesteśmy wewnętrznie ściśnięci - blokujemy.
A kiedy się rozluźniamy - pojawia się przepływ.
Czas odblokować przepływ, bez angażowania głowy, woli i myślenia o tym.
Proces pomaga przejść z kompresji do dekompresji i doświadczać ekspresji.
W wynikiem tego procesu są naturalne zmiany oraz rozkwit nas i naszego życia. Bez wysiłku, ale z naszym spokojnym działaniem kolejne zmiany na lepsze.
To proces, który może być najcenniejszym narzędziem dla młodych i najbardziej uwalniającym dla starszych. Bo to, jak wyglądało i wygląda Twoje życie, ma przyczynę pozaświadomą. I nic nie bierze się z niczego. I nic nie jest niczyją winą.
"Kiedy jesteśmy w kompresji, nie zachodzi proces kreacji nowego, ale też nie ma miejsca w nas na żadne dodatkowe rzeczy."

Po czym poznać, że warto przeorganizować wewnętrzną matrycę?
Zdarza się, że:
- czujesz, że utknąłeś/aś,
- działasz, a nic się nie zmienia,
- czujesz się bezradny/a w życiu,
- nie działasz, pomimo że nie ma żadnych przeszkód.
Masz marzenie, ale:
- coś Cię blokuje, żeby w ogóle zacząć,
- mimo starań nie możesz go osiągnąć,
- mimo że nie ma przeszkód, to Ty jesteś jak za szybą,
- nie możesz go spełnić, mimo że ktoś obok robi to z łatwością.
Czasami:
- czujesz się bezwartościowy,
- doświadczasz odrzucenia,
- starasz się, a wychodzi odwrotnie,
- odczuwasz lęk przed oceną/krytyką.
A może:
- jesteś dobrą osobą, a nikt Cię nie chce/nie szanuje,
- tam, gdzie Ci najbardziej zależy, nie idzie po Twojej myśli,
- masz talent do czegoś, robisz dobro, a nikt tego nie chce,
- masz poczucie utknięcia, blokady, braku wpływu.
Wiesz, czego chcesz, ale:
- myślisz: "nie nadaję się", "nie zasługuje", "boję się";
- godzisz się na słaby związek, pracę czy poziom życia;
- czujesz, że to jest poza Twoim zasięgiem.
Nie rozumiesz, jak to się dzieje, że:
- nie osiągasz celów pomimo działań,
- żyjesz w ciągłej presji z zewnątrz i wewnątrz,
- czujesz zmęczenie życiem,
- boisz się zmian.